• Klaudia

Czy da się zatrzymać czas? Jaki jest mój sekret młodości? #zostańwdomu

Od kiedy sięgnę pamięcią, dawano mniej lat, niż rzeczywiście miałam. Czy to dobre geny? A może to skuteczna dieta? Kolejny drogi krem przeciwzmarszczkowy? Jaki jest prawdziwy przepis na młodzieńczy wygląd? #sekretmłodości

Takie pytania coraz częściej zaprzątają nam głowę, a w już w szczególności, gdy zbliżamy się do magicznego wieku, czyli… 30! Dzisiaj podpowiem Wam sześć trików na spowolnienie czasu, które najczęściej stosuję.


Mam prawie 29 lat, a spotkane osoby wciąż oceniają mój wiek na 18 - 23 lata i nie chcą uwierzyć, że jest inaczej, gdy słyszą prawdę. Często śmieją się i mówią, że zmyślam. Gdy dociera do nich, że nie, pytają mnie o mój #sekretmłodości. Moja szczupła budowa ciała, łagodne rysy twarzy dodatkowo podkreślają ten fakt. Niektóre moje koleżanki odgrażały się, że „po ciąży to wszystko się zmieni, zobaczysz!”.

Nie wiem czy istnieje jedna konkretna i uniwersalna recepta na zachowanie młodości, która będzie działać na nas wszystkie tak samo. Każda z nas jest innej budowy, ma odmienne zapotrzebowanie na energię, aktywności fizyczne, czy sposób spędzania czasu. Nasz organizm reaguje na upływ czasu w indywidualny sposób dla każdej z nas, w zgodzie z własnym zegarem biologicznym.

Z resztą nie przesadzajmy - ja też znalazłam już u siebie pierwsze dwa siwe włosy... Nie ma się co przejmować, podpowiem Wam moich sześć prostych, sprawdzonych kroków by jakoś to przetrwać!

1. Uśmiech

To brzmi jak truizm, ale to podstawa! Bez niego jesteśmy szare, smutne i mijające nas osoby mogą czuć obawę, że coś jest na rzeczy i podświadomie nie chcieć z nami nawiązać interakcji. Pozytywne myślenie przyciąga dobre wibracje. Warto zatem poukładać sobie sprawy w głowie tak, by stworzyć jak najlepsze scenariusze i pomyśleć również o sobie. To jest naprawdę ważne, szczególnie w tak trudnych i stresujących czasach jak w trakcie obecnej sytuacji. Warto na chwilę wyłączyć wiadomości i przeczytać dobrą, pozytywną lekturę, która nas dobrze nastroi. Ze swojej strony szczególnie mogę Wam polecić "Hygge. Klucz do szczęścia" autorstwa Meika Wikinga.

2. Zdrowe jedzenie

Dzień nie może zacząć się lepiej niż, gdy rozpocznę go od wypicia szklanki wody z cytryną. Zaraz po przebudzeniu spróbuj to zrobić, a po ok. 30 minutach zjedz pożywne zdrowe śniadanie. Tutaj polecam np. moją owsiankę: https://www.getataste.pl/post/pyszna-owsianka-na-ktorej-punkcie-oszalejesz

lub wypij szklankę pysznego smoothie z ulubionych owoców. Sama zobaczysz, jak pozytywnie to na Ciebie wpłynie. Nie pochłaniaj byle czego, co popadnie. Rozkoszuj się pysznym śniadaniem powoli, na tyle, na ile to możliwe w Twoim przypadku, składniki ułóż atrakcyjnie na talerzu lub w półmisku i voila! To czysta przyjemność zarówno dla oka, jak i dla kubków smakowych.


3. Ubiór

Gdy idziesz ulicą i mijasz przypadkowe osoby - na co w pierwszej kolejności zwrócisz uwagę? Na kobietę w wyciągniętym dresie albo niechlujnym ubraniu, z grymasem na twarzy, tak, jakby była tam za karę, czy na dziewczynę, która z uśmiechem i pogodą mija Cię w sukience lub kobiecym garniturze, szpilkach idącą pewnym krokiem? Doskonale wiem, że każdy ma po prostu czasem gorszy dzień i nie wszystko jest wtedy piękne i kolorowe. Są jednak takie dni, problemy i kryzysy, gdzie po prostu się nie da. Ale tak naprawdę w dużej mierze to od Ciebie zależy, jak ten dzień się zacznie i potoczy.

4. Suplementacja

Od ponad 2 miesięcy przywiązuję dużą wagę do indywidualnej suplementacji witaminami i minerałami. Z racji tego, że nie jestem regularna w przyjmowaniu wielu tabletek w różnych odstępach czasowych i dlatego szukałam przez jakiś czas idealnego rozwiązania dla siebie. Znalazłam je na Sundose Polska. Na miesięczną suplementację składa się u nich całe pudełko podzielone dawkami na 30 pojedynczych saszetek. W każdej saszetce, którą przyjmuję odpowiednio raz dziennie, znajdują się wszystkie niezbędne składniki dla mojego organizmu. Na specjalnej stronie internetowej wypełniłam specjalną indywidualną ankietę, która pozwala na spersonalizowanie suplementacji dokładnie do moich indywidualnych potrzeb. Dużym plusem jest z pewnością wygoda użytkowania i możliwość zaplanowania i zabrania ze sobą pełnego zestawu np. na daleki i kilkudniowy wyjazd. A ode mnie macie kod: KLAUDIAS, który sprawi, że 5 dni suplementacji w Sundose otrzymacie gratis.


5. Pielęgnacja

Jest kilka zabiegów, które mogę Wam serdecznie polecić i zagwarantować poprawę stanu Waszej skóry.

Jeżeli robicie makijaż to z pewnością powinnyście zadbać również o porządny demakijaż twarzy na koniec dnia. Oczyszczanie pianką, regularne maseczki, peelingi, a na koniec, na noc koniecznie wypróbujcie olejek z dzikiej róży. Zawarta w nim witamina C spowalnia proces starzenia, poprawia koloryt skóry i jej ogólny wygląd. To zdecydowanie jeden z moich sekretów. Nie zapominajcie także o szczotkowaniu ciała i peelingach nie tylko poświęconych twarzy. Mam teraz więcej czasu, dlatego dużo uwagi przykładam nie tylko mojej twarzy, ale też i ciału. To, że jestem szczupła wcale nie oznacza, że mam idealne ciało. Mam problemy z krążeniem, a jeśli się przyjrzycie, dostrzeżecie u mnie również i rozstępy. No cóż, zdecydowanie dość szybko i nieco wysoka urosłam...

Polecam Wam zrobić sobie np. miesięczne wyzwanie regularnego szczotkowania i peelingu. Po tym wszystkim polecę Wam jeszcze posmarowanie się olejem kokosowym. Gwarantuję Wam, że będziecie zachwycone efektem, podobnie jak byłam i ja!

6. Aktywność

W naszej codzienności, jaka by nie była nie zapominajmy o regularnej aktywności fizycznej. Trenujcie, ruszajcie się, czy choćby spacerujcie. Wystarczy zaplanować sobie nawet dosłownie 20 minut dziennie i poćwiczyć samemu. Nie potrzebujecie do tego profesjonalnego sprzętu, dużej siłowni czy markowych strojów do ćwiczeń. Poza typowymi i prostymi ćwiczeniami i aktywnościami fizycznymi., serdecznie polecam Wam jogę i medytację, która ukoi jednocześnie Wasze ciało i umysł.

Te powyższe to dosłownie kilka najważniejszych punktów, które powinniśmy wprowadzić do swojego codziennego rytuału. Każda z tych rzeczy da Wam coś pozytywnego i wyjątkowego. Zarówno coś dla ciała, jak i duszy.

Nie musicie robić od razu wszystkiego na raz i szybko się zniechęcić. Wprowadzajcie je kolejno i spokojnie. Pamiętajcie, że życie każdy z nas ma tylko jedno i zamiast przyglądać się, jak upływa można też wziąć sprawy w swoje ręce. To naprawdę niewielki wysiłek, a efekty murowane!


Życzę Wam dużo odwagi, siły i zdrowia. Pytajcie, komentujcie i dajcie znać, czy macie swoje sprawdzone metody na długowieczność? A na zakończenie bonus - tajnik szczęścia i dobrego humoru - czekolada - w poniższym filmie dowiecie się więcej!


2 komentarz