• Klaudia

Mamma mia! Odkryjcie perfekcyjną wegetariańską lasagne

Dziś dowiecie, jak w domowych warunkach przyrządzić pyszną, prawdziwą i włoską #lasagne, ale w zaskakującej wersji. Przekonajcie się sami, a nagranie wideo z przygotowań znajdziecie na końcu tego wpisu. #zostańwdomu

Ostatni słoneczne dni przywołały u mnie piękne wspomnienia z Włoch. Swego czasu bardzo dużo tam podróżowałam, a nawet mieszkałam. To jest zdecydowanie mój klimat. Wino, oliwki, ach i oczywiście parmezan - to jest to! Do tej pory często wieczorami gości u mnie właśnie taki zestaw. Oprócz zapierających dech w piersiach widoków i panującego tam klimatu, kocham najczystszą miłością tamtejszą kuchnię. Niektórzy z Was już mnie dość dobrze znacie i wiecie, że pizza dość często się u mnie pojawia. Musi być ona jednak perfekcyjna, czyli z sosem pomidorowym i bazylią.

Specjalnie dla Was, prosto z tamtejszych stron przygotowałam przepis jednego z najbardziej włoskich dań, jakie istnieją, które oryginalnie występuje z… mięsem mielonym. Na Wasze życzenie pokażę Wam jednak wersję wegetariańską, która jest niezwykle smaczna i aromatyczna.

Jednym z sekretów tej wersji jest zamiennik mięsa mielonego w postaci 100% naturalnego białka roślinnego, pełnego wartościowych składników (bez soi, konserwantów czy barwników).

Składniki ogólne:

- 4 łyżeczki oliwy (2 do podsmażenia farszu i 2 do sosu beszamelowego)

- 1 łyżeczka oleju kokosowego do nasmarowania naczynia żaroodpornego

- 250 g makaronu (przygotowanie przyspieszą gotowe płaty do lasagne)

- 150 g sera wegańskiego w plastrach

- kilka liści bazylii do dekoracji


Składniki na farsz:

- 1 szt. selera

- 1 szt. pora

- 1 szt. marchewki

- 400 g pomidorów krojonych (przygotowanie przyspieszą gotowe w puszce)

- 150 g zamiennika mięsa mielonego (np. roślinne mielone a la wołowe)

- pieprz i sól do smaku

Składniki na sos beszamelowy:

- 4 łyżeczki mąki pszennej

- 1,5 szklanki mleka roślinnego

- pieprz, sól i gałka muszkatołowa

Rozpoczynamy przygotowania:

Warzywa ścieramy na tarce o grubych oczkach, kroimy pora i dusimy pod przykryciem kilka minut. Dodajemy „mięso” mielone i puszkę pomidorów. Dodajemy sól i pieprz według uznania i mieszamy do połączenia się składników przez kolejne 2 minuty, a następnie zdejmujemy z ognia.

Na rozgrzaną oliwę wysypujemy mąkę i energicznie mieszamy. Spokojnie, małym strumieniem wlewamy mleko nie przestając mieszać. Uważamy, aby nie powstały nam grudki (cały czas mieszając), do czasu, gdy sos nam zgęstnieje. Powinno to zająć kilka minut. Następnie patelnię zdejmujemy z palnika.

Włączamy piekarnik na ok. 180 stopni i smarujemy naczynie żaroodporne tłuszczem. Wylewamy mniej więcej 2 łyżki naszego sosu beszamelowego do naczynia na spód i nakładamy pierwszą warstwę makaronu. Następnie umieszczamy farsz, przekładając go warstwami sera i makaronu. Ostatnią warstwę przykrywamy serem (tak, jak lubicie najbardziej - wegański ser również się rozpuszcza). Nie żałujcie sera - ja miałam niestety tylko 4 plasterki i stąd efekt końcowy, jak na zdjęciach. Na sam koniec koniec oblewamy całość resztą sosu beszamelowego i tak przygotowaną całość wkładamy do piekarnika na 45 min.

Do dekoracji możemy użyć liści świeżej bazylii. Smacznego, a właściwie - buon appetito!

Uwaga! W celu uzyskania potrawy w opcji całkowicie wegańskiej makaron możecie zastąpić plastrami selera, a w farszu zamienicie go z łatwością np. na korzeń pietruszki. Gwarantuję Wam pyszny smak oryginalnej lasagne. W tej wersji po prostu musicie jej spróbować.

Dajcie znać, jak zasmakowała Wam taka propozycja tej klasycznej, włoskiej potrawy. #kuchniawłoska #gotowanie


1 komentarz